Stomatologia AMED

Pasty z fluorem

Czy używanie past z fluorem jest groźne? Według niektórych artykułów, które pojawiają się w sieci, fluor to trucizna, której należy unikać. Jaka jest prawda?

Właściwości tego pierwiastka powodują, że w wyniku reakcji chemicznych łączy się on ze szkliwem i wzmacnia go. Kiedy zauważyli to naukowcy, postanowiono najpierw fluorować wodę w miastach, a od lat 50 XX wieku producenci past do zębów zaczęli dodawać pierwiastek do swoich produktów.

Zasadniczo więc fluor jest zdrowy dla organizmu, chyba że, tak jak w przypadku wielu rzeczy, dostanie się go zbyt dużo do organizmu. Trudno jest oszacować jaka dawka fluoru jest zbyt duża – zależy to od wielu czynników, m.in. predyspozycjami każdej osoby.

Fluoroza zębów – czyli zatrucie fluorem, przejawia się głównie plamami kredowymi i może prowadzić do uszkodzenia szkliwa. Jednak aby doszło do zatrucia, stężenie fluoru w pastach i wodzie pitnej musiałoby być wielokrotnie wyższe niż jest teraz (0,1% – 0,15%). Owszem, zdarzają się przypadki fluorozy u osób stosujących regularnie pastę wzbogaconą pierwiastkiem, jednak pojawiają się jednostkowo u tych, których organizm jest szczególnie wrażliwy.

Dlatego nie ma powodu aby wpadać w panikę i wystrzegać się past z fluorem. Należy jednak pamiętać, że próchnica, przed którą pośrednio ma nas chronić fluor, bierze się z bakterii powstających w wyniku rozkładu pokarmów. Oznacza to nie mniej, nie więcej, jak to, że nie ważne jaką pastą będziemy myć zęby, grunt żeby to robić dokładnie i zapobiegać odkładania się jedzenia w szczelinach zębów.